Nie trać czasu na egzaminy! Kilka słów o tym, jak zdać prawko za pierwszym razem

Prawo jazdy w Warszawie i innych dużych miastach (podobnie jak na wsi)  jest dokumentem, którego posiadanie naprawdę odmienia nasze życie. Niestety, pomiędzy ukończeniem kursu a odebraniem upragnionego kawałka plastiku jest jeszcze, owiany złą sprawą, egzamin. Sprawdź, co możesz zrobić, aby zwiększyć swoje szanse na zdanie go za pierwszym razem!

Porządnie powtórz teorię

Egzamin praktyczny ma to do siebie, że o jego powodzeniu decyduje sporo różnych czynników – pogoda, sytuacja na drodze, postawa egzaminatora. Z teorią jest jednak inaczej – jeśli się jej naprawdę dobrze nauczysz, to nie ma szans, żebyś ją oblał. Parę dni przed egzaminem powtórz sobie wszystkie znaki drogowe i przejrzyj przykładowe testy. Pytania lubią się powtarzać!

Celuj w najlepszych instruktorów

Nawet jeśli masz wrodzony talent do prowadzenia auta i pewną rękę, nie uda Ci się zdać za pierwszym razem, jeśli… ktoś tego talentu nie wyszlifuje. Dobry, doświadczony instruktor, który zwróci uwagę zarówno na podstawy, jak i na możliwe sytuacje wyjątkowe na drodze, to najlepsza inwestycja, jakiej powinien dokonać kandydat na kierowcę. Wiedza, którą zdobędziesz, przyda Ci się nie tylko na egzaminie, ale także później, kiedy będziesz już prowadził własny samochód. Wybierz osobę, zadba o Twój komfort i bezpieczeństwo, a także będzie na bieżąco oceniała Twoje postępy – wówczas egzamin stanie się jedynie śmieszną formalnością.

Staraj się jeździć w każdych warunkach

Jeśli to możliwe, postaraj się wyruszać na drogę zarówno w słoneczne dni, jak i podczas deszczu lub innych opadów atmosferycznych – nie wiadomo, jaka aura będzie panowała podczas egzaminu! Umawiaj również jazdy o różnych godzinach – przed egzaminem powinieneś poznać specyfikę jazdy w godzinach szczytu oraz spokojniejszych godzinach wieczornych. Nie wzbraniaj się też przed odwiedzaniem – nawet wiele razy pod rząd – tras egzaminacyjnych. Poruszanie się po pewnych rondach czy parkingach wejdzie Ci wówczas w krew! Dobry instruktor na pewno o to zadba.

Opanuj stres

Stres jest naszym sprzymierzeńcem, pod warunkiem, że nie jest zbyt silny. W dzień egzaminu postaraj się nie brać na siebie żadnych dodatkowych obowiązków. Zjedz rano śniadanie, jakie najbardziej lubisz, a w drodze na egzamin nie skupiaj się na czarnych myślach. Możesz zabrać ze sobą swoją „szczęśliwą” maskotkę lub… poprosić kogoś bliskiego, by o odpowiedniej porze wysłał Ci podbudowującą wiadomość.  Postaraj się skupić na tym, że każdy kierowca musiał przejść przez ten moment – udało się to tysiącom ludzi. Uda się również Tobie!

Dodaj komentarz